Codzienność ma swoją ciemną stronę. Pod zwyczajnymi gestami, rozmowami i obowiązkami kryją się lęk, samotność, bolesne wspomnienia oraz tęsknota za bliskością. W „Ostatnim zaćmieniu” Ilona Pletnicka nadaje tym doświadczeniom poetycki głos — intymny, bezpośredni i pełen niepokojących obrazów.
Tom tworzą 54 wiersze, którym towarzyszą fotografie wykonane przez autorkę. Powracają w nich motywy przemijania, śmierci, cielesności i utraty, ale także potrzeba dotyku, czułości oraz bycia dostrzeżoną. Natura współbrzmi z wewnętrznym światem bohaterki: opadające liście, mgła, szron i ciemność stają się obrazami jej emocji. Ciało przechowuje historię relacji, a pozornie drobne zdarzenia odsłaniają ciężar niewypowiedzianych przeżyć.
Pletnicka łączy język codzienności z metaforami bliskimi literaturze grozy. Pisze o kruchości, wyobcowaniu i trudzie odnajdywania siebie, pozostawiając miejsce zarówno na gniew, jak i bezradność. Oszczędna forma wierszy podkreśla napięcie między potrzebą opowiedzenia o bólu a milczeniem.
„Ostatnie zaćmienie” otwiera serię poetycką „Druga Strona”, poświęconą twórczości ukazującej mniej oczywiste wymiary rzeczywistości. Tom ze wprowadzeniem Zuzanny Malinowskiej jest propozycją dla czytelników poszukujących poezji osobistej, mrocznej i skupionej na doświadczeniu człowieka.