Weronika - zdradzona, opuszczona, załamana - próbuje odnaleźć się w świecie, gdzie najbliżsi, którzy powinni cię wspierać, wciąż ranią, a pomocną dłoń podają obcy. Przyjaciele. To oni nie pozwalają się poddać i całkiem zrezygnować z walki o odrobinę szczęścia. Wydawałoby się, że nic gorszego niż utrata wielkiej miłości nie może Weroniki spotkać, tymczasem los jej nie oszczędza. Dokonuje ona nowych wyborów, popełnia kolejne błędy, oddaje serce w niegodne ręce i... coraz bardziej traci zaufanie do świata i ludzi. Rozczarowania i porażki zdają się znaczyć życie dziewczyny, która pragnie jedynie poczucia bezpieczeństwa i prawa do miłości. Właśnie ona ta pierwsza, najpiękniejsza - czy raczej jej wspomnienie - jest jasnym światłem w niekończącym się mroku. Czy Weronika i Wiktor odnajdą drogę do siebie, czy też bezpowrotnie utracą to, co ich łączyło?
Halim Halak, dowódca "Buriacha" zostaje wysłany z misją zaminowania portalu łączącego światy równoległe. Po wykonaniu zadania, podczas powrotu do bazy dostaje informację, że ktoś zdetonował miny. Chcąc nie chcąc, musi wrócić z powrotem, aby sprawdzić, co się tam wydarzyło. Na miejscu spotyka statek obcych, który niszczy jego macierzysty okręt. On sam ratuje się korzystając z kapsuły ratunkowej. Ląduje na dzikiej planecie, gdzie wszystko co żyje chce go zjeść i zamordować. Albo zamordować i zjeść, kolejność dowolna. Na jego szczęście spotyka tubylca - Kalistropa, z którym przeżyje mnóstwo przygód tych fajnych oraz tych, o których chciałoby się szybko zapomnieć. W międzyczasie drużyna znana z pierwszej części książki przybywa do ich świata celem odnaleźć Achtionów – przedstawicieli rasy odpowiedzialnej za zniszczenie niebieskiej planety. Aby tego dokonać w pierwszej kolejności muszą naprawić uszkodzony napęd ich futurystycznej fregaty. Trafiają na planetę, która według starych zapisków dysponowała stosowną technologią, niezbędną do przywrócenia pełnej sprawności ich statkowi kosmicznemu. Jak okazało się później, dotarcie tam nie było ich najlepszym pomysłem.
Kiedy myślisz, że straciłeś wszystko, pojawia się ktoś, dzięki komu rodzisz się na nowo Ivo Sorokin stoczył się na samo dno. Dręczące go wyrzuty sumienia i tęsknotę za utraconym bratem zapija alkoholem, nie widząc nadziei na lepsze jutro. Gdy wydaje się, że już nic nie jest w stanie wyciągnąć go z otchłani, pojawia się Ona. Darija, rudowłosa piękność. Z początku Ivo bierze ją za tandetną tancerkę erotyczną, przez co niechętnie przyjmuje do pracy w swojej ekskluzywnej restauracji. Dzień po dniu odkrywa w niej jednak silną i odważną kobietę, gotową skoczyć w ogień za ukochanym dzieckiem. Wyszła z piekła, do którego nie zamierza wracać... Co połączy tych dwoje i jak bardzo zmienią nawzajem swoje życie? Czy w ich pełnych tajemnic życiorysach znajdzie się miejsce na szczere uczucie? – Obiecuję ci też, że już nikt nigdy cię nie uderzy. – Nasze spojrzenia się skrzyżowały. – A jeśli jakimś cudem tak się stanie, to znajdę tego typa i dopilnuję, żeby już nigdy… – Nie kończ. – Położyła palec na moich ustach. Wpatrywaliśmy się w siebie w skupieniu. Miała takie smutne oczy, a usta lekko rozchylone i drżące. Wbiłem w nie wzrok, próbując odnaleźć w sobie siłę, żeby się pohamować. – Pocałuj mnie – wypowiedziały cichą prośbę. Zbliżyłem się i musnąłem jej usta, po czym lekko się odsunąłem. Nie wiedziałem, co robić ani co się ze mną dzieje. Znalazłem się na kompletnie nieznanym mi terenie, bezbronny i rozkojarzony. – Tylko na tyle cię stać? – szepnęła. Chwyciłem jej twarz w dłonie i wbiłem się w jej słodkie wargi, łapczywie spijając z nich każde drżenie. Jej język musnął mój i przyjemny prąd przeszył moje ciało. Kompletnie straciłem kontrolę…
Halim Halak, dowódca stawiacza min zostaje wysłany z misją zaminowania portalu łączącego światy równoległe. Po wykonaniu zadania, podczas powrotu do bazy dostaje informację, że ktoś zdetonował miny. Chcąc nie chcąc, musi wrócić z powrotem, aby sprawdzić co się tam wydarzyło. Na miejscu spotyka statek obcych, który niszczy jego macierzysty okręt. On sam ratuje się korzystając z kapsuły ratunkowej. Ląduje na dzikiej planecie, gdzie wszystko co żyje chce go zjeść i zamordować. Albo zamordować i zjeść, kolejność dowolna. Na jego szczęście spotyka tubylca - Kalistropa, z którym przeżyje mnóstwo przygód tych fajnych oraz tych, o których chciałoby się szybko zapomnieć. W międzyczasie drużyna znana z pierwszej części książki przybywa ich do świata, aby odnaleźć Achtionów - przedstawicieli rasy odpowiedzialnej za zniszczenie niebieskiej planety. Aby tego dokonać w pierwszej kolejności muszą naprawić uszkodzony napęd ich futurystycznej fregaty. Trafiają na planetę, która według starych zapisków dysponowała stosowną technologią, niezbędną do przywrócenia pełnej sprawności ich statkowi kosmicznemu. Jak okazało się później, dotarcie tam nie było ich najlepszym pomysłem.
Początek lat sześćdziesiątych. Zimna wojna się zaostrza, na świecie wrze, a Polacy próbują odnaleźć się w gomułkowskiej „małej stabilizacji”. Dla bohaterów nadszedł jednak czas, gdy życie zaczyna wystawiać rachunek za popełnione błędy. Niektórzy, szargani wyrzutami sumienia, starają się naprawić sytuację, innym los nie pozostawia wyboru. Jedynie najbliższe sercu osoby rozumieją motywy postępowania, a okoliczności często nie wydają się jednoznaczne. Mimo swoich wad i przewinień każdy z nich szuka oparcia w drugim człowieku i akceptacji. Czy uda się im wybrnąć z problemów, czy przyjdzie im za swe występki płacić przez resztę życia?
Początek lat sześćdziesiątych. Zimna wojna się zaostrza, na świecie wrze, a Polacy próbują odnaleźć się w gomułkowskiej „małej stabilizacji”. Dla bohaterów nadszedł jednak czas, gdy życie zaczyna wystawiać rachunek za popełnione błędy. Niektórzy, szargani wyrzutami sumienia, starają się naprawić sytuację, innym los nie pozostawia wyboru. Jedynie najbliższe sercu osoby rozumieją motywy postępowania, a okoliczności często nie wydają się jednoznaczne. Mimo swoich wad i przewinień każdy z nich szuka oparcia w drugim człowieku i akceptacji. Czy uda się im wybrnąć z problemów, czy przyjdzie im za swe występki płacić przez resztę życia?