á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Chłopaka zastanawiał niedzisiejszy sposób życia senseia i jego wycofanie ze świata. Bohater, próbując odkryć tajemnicę swego mistrza, przy okazji opowiada czytelnikowi o sobie, przede wszystkim o swych powiązaniach rodzinnych, z którymi się zmaga i próbuje ułożyć na swoich zasadach.
Rozmowy z mentorem o życiu i śmierci, o powinnościach, o młodości i starości są dla czytelnika, dla studenta również, odkrywaniem tytułowego sedna rzeczy.
Wielu ludzi zastanawia się nad tym, co bezpowrotnie przeminęło, czasami za tym tęsknimy, z rozrzewnieniem myślimy o naiwności przypisanej młodości, o późniejszej utracie złudzeń. I o takich poszukiwaniach, rozpamiętywaniach i dociekaniach jest ta opowieść, szczególnie ta część, w której sensei opisuje w liście swoją przeszłość.
Mnie frapowała jeszcze jedna kwestia, przyciągania się ludzi, to, jak wyczuwamy, kto może być dla nas interesujący, wartościowy i jak budujemy swoją osobowość dzięki wpływom innych.
Książka Natsumego, o której przed przeczytaniem nie wiedziałam nic, zafascynowała mnie na równi z fascynacją jaką odczuł student, ujrzawszy w herbaciarni obcego, ale właśnie t e g o, mężczyznę.